Jeszcze niedawno klient szukający wykonawcy wpisywał w Google krótkie hasło:
„firma sprzątająca Łódź”,„neurologopeda dla dziecka”,„remont dachu Konstantynów Łódzki”,„kto zrobi stronę internetową dla małej firmy?”
Następnie otwierał kilka wyników, porównywał strony, czytał opinie i sam próbował zdecydować, komu warto zaufać.
Dzisiaj coraz częściej robi coś zupełnie innego.
Otwiera ChatGPT albo wyszukiwarkę korzystającą ze sztucznej inteligencji i pyta:
„Poleć mi dobrą firmę z okolic Łodzi, która zaprojektuje nowoczesną stronę dla małego biznesu, nie będzie przesadnie droga i pomoże również z pozycjonowaniem”.
Klient nie chce już oglądać dziesiątek przypadkowych wyników. Chce dostać konkretną odpowiedź, krótkie porównanie i rekomendację dopasowaną do jego sytuacji.
I właśnie w tym momencie pojawia się pytanie, które w najbliższych latach będzie coraz ważniejsze:
Możesz prowadzić świetny biznes. Możesz mieć wieloletnie doświadczenie, uczciwe ceny, zadowolonych klientów i bardzo dobre realizacje.
Ale jeżeli informacje o Twojej firmie są w internecie niepełne, niespójne, nieaktualne albo trudne do odnalezienia, system sztucznej inteligencji może nie mieć wystarczających podstaw, aby przedstawić Cię jako odpowiedniego wykonawcę.
Nie dlatego, że Twoja firma jest słaba.
Dlatego, że internet nie dostarczył wystarczająco jasnych dowodów na to, kim jesteś, co robisz, gdzie działasz i dlaczego warto Ci zaufać.
Tak. ChatGPT może wyszukiwać aktualne informacje w internecie, analizować różne źródła i przedstawiać użytkownikowi odpowiedź zawierającą odwołania do konkretnych stron.
Nie oznacza to jednak, że posiada jeden stały „ranking firm”, w którym można wykupić pierwsze miejsce.
Gdy użytkownik zadaje pytanie wymagające aktualnych informacji, ChatGPT może przekształcić je w kilka bardziej szczegółowych zapytań, sprawdzić dostępne źródła, a następnie przygotować odpowiedź. Przy rekomendacjach lokalnych może również uwzględniać przybliżoną lub udostępnioną przez użytkownika lokalizację. owe pytanie:
„Kto zrobi niedrogą, ale profesjonalną stronę dla firmy budowlanej w okolicach Łodzi?”
może zostać rozbite na zapytania związane między innymi z:
To ogromna zmiana.
Tradycyjne pozycjonowanie skupiało się głównie na tym, aby znaleźć się wysoko na określone hasło. Wyszukiwanie przez AI próbuje natomiast zrozumieć całą potrzebę klienta, a później znaleźć źródła, które najlepiej pomagają na nią odpowiedzieć.
Nie.
I każda agencja obiecująca Ci „pierwsze miejsce w ChatGPT” powinna wzbudzić Twoją ostrożność.
OpenAI wyraźnie informuje, że pozycja w wynikach wyszukiwania ChatGPT zależy od wielu czynników związanych między innymi z trafnością i wiarygodnością informacji. Nie istnieje sposób pozwalający zagwarantować najwyższe miejsce. dnak zrobić bardzo dużo, aby:
To nie jest magiczna sztuczka.
To połączenie dobrej strony, technicznego SEO, wartościowych treści, lokalnej widoczności i wiarygodnego wizerunku.
To najbardziej podstawowa zasada, a jednocześnie miejsce, w którym może pojawić się problem.
OpenAI wykorzystuje robota o nazwie OAI-SearchBot, który może odwiedzać publiczne strony i umożliwiać prezentowanie ich treści w wynikach wyszukiwania ChatGPT.
Jeżeli dostęp dla tego robota został zablokowany w pliku robots.txt, treści strony mogą nie zostać prawidłowo odczytane i wykorzystane w podsumowaniach lub cytowanych fragmentach. OpenAI zaleca, aby witryny chcące pojawiać się w wynikach ChatGPT nie blokowały OAI-SearchBot. A także przy tym mylić dwóch różnych robotów:
Można więc podejmować oddzielne decyzje dotyczące wyszukiwania i trenowania. Zablokowanie GPTBot nie jest tym samym co zablokowanie witryny w wyszukiwarce ChatGPT.
Dla właściciela małej firmy najważniejsze jest jednak coś prostszego:
Twoja oferta nie może być schowana w grafice, zamknięta za logowaniem albo zbudowana w sposób, który uniemożliwia jej prawidłowe odczytanie.
Najważniejsze informacje powinny występować na stronie również jako normalny tekst.
Spójrz na takie zdanie:
„Tworzymy przyszłość, łącząc pasję, jakość i innowacyjne rozwiązania dostosowane do indywidualnych potrzeb”.
Brzmi profesjonalnie?
Być może.
Ale nadal nie wiadomo:
Tego rodzaju ogólne hasła często zajmują najważniejsze miejsce na stronie, podczas gdy konkretna oferta zostaje ukryta kilka ekranów niżej.
Znacznie bardziej zrozumiały jest komunikat:
„Projektujemy nowoczesne i responsywne strony internetowe dla małych firm z Łodzi, Konstantynowa Łódzkiego, Pabianic i okolic. Pomagamy również w pozycjonowaniu, prowadzeniu bloga i promocji firmy w mediach społecznościowych”.
Klient od razu wie, czego może się spodziewać.
System analizujący stronę również otrzymuje konkretne informacje:
Nie chodzi o sztuczne powtarzanie słów kluczowych.
Chodzi o to, aby strona mówiła jasno, normalnie i konkretnie.
Wyobraź sobie firmę, która oferuje:
Jeżeli wszystkie te usługi zostały opisane w sześciu krótkich akapitach na jednej podstronie, system otrzymuje bardzo mało informacji.
Znacznie lepszym rozwiązaniem są osobne, rozbudowane podstrony odpowiadające na konkretne potrzeby klientów, na przykład:
Każda z takich podstron może wyjaśniać:
Dzięki temu Twoja strona nie jest jedynie internetową wizytówką. Staje się uporządkowanym źródłem wiedzy o firmie.
Ludzie nie rozmawiają z ChatGPT tak, jak wpisywali hasła do wyszukiwarki dziesięć lat temu.
Zamiast:
„strony www Łódź”
mogą zapytać:
„Czy małej firmie usługowej potrzebna jest rozbudowana strona, czy wystarczy prosta wizytówka?”
„Ile kosztuje dobra strona dla hydraulika i na czym nie warto oszczędzać?”
„Dlaczego moja strona wygląda dobrze, ale nikt z niej nie dzwoni?”
„Czy mogę zdobywać klientów z internetu bez płacenia co miesiąc za reklamy?”
„Jak sprawdzić, czy osoba projektująca stronę zadbała również o SEO?”
Właśnie dlatego wartościowy blog firmowy może mieć jeszcze większe znaczenie niż dotychczas.
Dobry artykuł nie powinien być zlepkiem popularnych fraz. Powinien udzielać najlepszej dostępnej odpowiedzi na konkretne pytanie klienta.
Google w oficjalnych wskazówkach dotyczących wyszukiwania generatywnego podkreśla znaczenie treści unikalnych, użytecznych i opartych na rzeczywistym doświadczeniu.
Zaleca tworzenie materiałów wnoszących coś więcej niż kolejne streszczenie informacji dostępnych już na setkach innych stron. artykuł napisany przez dekarza po wykonaniu konkretnego remontu może być cenniejszy niż ogólny tekst:
„Pięć powodów, dla których warto dbać o dach”.
Znacznie większą wartość może mieć temat:
„Klient chciał wymienić cały dach. Po oględzinach okazało się, że wystarczyła naprawa jednego fragmentu. Jak rozpoznać różnicę?”
Pierwszy tekst może napisać każdy.
Drugi wynika z praktycznego doświadczenia.
Każda firma twierdzi, że jest:
Samo napisanie tego na stronie nie jest jeszcze dowodem.
Wiarygodność budują konkrety:
Zamiast pisać:
„Tworzymy wyjątkowe strony internetowe”.
lepiej pokazać:
„Projektując stronę dla stacji kontroli pojazdów, uporządkowaliśmy ofertę badań, wyróżniliśmy najważniejsze dane kontaktowe i przygotowaliśmy widoczne przyciski umożliwiające szybki telefon z urządzenia mobilnego”.
Takie informacje są bardziej przekonujące dla człowieka i znacznie precyzyjniej opisują rzeczywiste kompetencje firmy.
Wyobraź sobie, że na stronie widnieje:
W wizytówce Google znajduje się inna nazwa, nowy numer i inne godziny pracy.
Na Facebooku nadal podany jest poprzedni adres.
W jednym katalogu firma opisana została jako agencja reklamowa, w drugim jako drukarnia, a w trzecim jako studio projektowania stron.
Dla klienta jest to niepokojące.
Dla systemów próbujących ustalić, która informacja jest prawdziwa, również stanowi to problem.
Dlatego nazwa firmy, adres, telefon, zakres działalności i godziny pracy powinny być możliwie spójne w:
Nie chodzi o obecność w setkach przypadkowych katalogów.
Kilka rzetelnych i aktualnych źródeł ma większą wartość niż dziesiątki automatycznie utworzonych wpisów z błędnymi danymi.
W przypadku lokalnego biznesu własna strona oraz Profil Firmy w Google powinny się wzajemnie uzupełniać.
Google informuje, że informacje z Profilu Firmy mogą pomagać w prezentowaniu lokalnych przedsiębiorstw również w odpowiedziach generowanych przez AI.
Powinien zawierać między innymi:
Sama wizytówka Google nie zastępuje jednak dobrej strony.
Wizytówka może potwierdzić, że firma istnieje i działa lokalnie. Strona pozwala natomiast dokładnie wyjaśnić ofertę, pokazać doświadczenie, zaprezentować realizacje i odpowiedzieć na pytania, których nie da się wyczerpująco omówić w krótkim profilu.
Dane strukturalne, często określane jako schema, pomagają wyszukiwarkom rozpoznawać informacje znajdujące się na stronie.
Dzięki nim można dokładniej oznaczyć między innymi:
Google potwierdza, że dane LocalBusiness mogą przekazywać wyszukiwarce informacje o lokalnej firmie, w tym o godzinach otwarcia czy konkretnych oddziałach. ie sprawi jednak, że słaba i pusta strona nagle stanie się najlepszym wynikiem.
Google wyraźnie zaznacza, że nie istnieje specjalny rodzaj danych strukturalnych wymagany wyłącznie do wyszukiwania generatywnego. Dane powinny wspierać dobrą stronę, a nie zastępować wartościową treść. trzeba więc zadbać o czytelne informacje widoczne dla użytkownika. Dopiero później należy prawidłowo opisać je technicznie.
Strona, na której ostatnia aktualność pochodzi z 2021 roku, może wyglądać jak opuszczony lokal z zakurzoną witryną.
Klient nie wie:
Regularna publikacja nie musi oznaczać dodawania codziennie nowych treści.
Wystarczy konsekwentnie aktualizować:
Aktualna strona daje więcej materiału do oceny zarówno potencjalnemu klientowi, jak i systemom wyszukującym informacje.
Samo odnalezienie firmy przez AI nie kończy procesu.
Użytkownik może kliknąć źródło, wejść na stronę i w ciągu kilku sekund zdecydować, czy zostaje, czy wraca do odpowiedzi z kolejnymi propozycjami.
Jeżeli strona:
Google nadal zaleca dobrą jakość działania strony na różnych urządzeniach, łatwy dostęp do głównej treści oraz czytelną strukturę. Te same podstawy pozostają ważne również w wynikach wykorzystujących sztuczną inteligencję. zego nie robić, próbując „pozycjonować się w ChatGPT”?
Wokół widoczności w sztucznej inteligencji już powstaje cała branża obietnic, skrótów i rzekomo tajnych technik.
Warto zachować zdrowy rozsądek.
Opublikowanie dwustu automatycznie wygenerowanych tekstów nie sprawi, że firma stanie się ekspertem.
Treści, które tylko przepisują to, co znajduje się już na innych stronach, nie dają użytkownikowi powodu, aby im zaufać.
Google ostrzega, że masowe generowanie materiałów bez realnej wartości może zostać uznane za nadużycie skalowanych treści. inteligencja może pomagać w:
Nie powinna jednak zastępować doświadczenia firmy, prawdziwych przykładów i odpowiedzialności za publikowane informacje.
Tekst w rodzaju:
„Nasza firma oferuje strony internetowe Łódź, ponieważ strony internetowe Łódź są najlepszym rozwiązaniem dla firm szukających stron internetowych Łódź…”
nie brzmi naturalnie i nie buduje zaufania.
Nowoczesne systemy potrafią rozumieć znaczenie tekstu, synonimy i kontekst. Nie trzeba tworzyć osobnego zdania dla każdej możliwej wersji zapytania.
Wiarygodność nie powstaje przez umieszczenie nazwy firmy na setkach podejrzanych stron.
Google wprost przestrzega przed próbami pozyskiwania nieautentycznych wzmianek tylko po to, aby manipulować widocznością w systemach generatywnych. ierz w jeden „magiczny plik dla AI”
W internecie można znaleźć informacje, że wystarczy dodać specjalny plik, oznaczenie lub fragment kodu i strona natychmiast zacznie pojawiać się w odpowiedziach sztucznej inteligencji.
Tak to nie działa.
Google wyjaśnia, że nie wymaga specjalnego pliku llms.txt ani osobnych tekstów napisanych wyłącznie dla AI. Podstawą nadal pozostają techniczne SEO, dostępność strony i wartościowa treść. Jak sprawdzić, czy ChatGPT zna Twoją firmę?
Możesz przeprowadzić prosty test, ale pamiętaj, że pojedyncza odpowiedź nie jest ostatecznym werdyktem.
Wyniki mogą się różnić zależnie od:
Zapytaj na przykład:
„Co wiesz o firmie [nazwa firmy]?”
„Jakie usługi oferuje firma [nazwa] z [miasto]?”
„Czy firma [nazwa] ma doświadczenie w [konkretna usługa]?”
„Poleć firmy zajmujące się [usługa] w [lokalizacja]”.
„Porównaj firmę [nazwa] z innymi wykonawcami z okolicy”.
Następnie sprawdź:
Nie oceniaj jednak widoczności na podstawie jednego pytania.
Znacznie ważniejsze jest to, czy witryna została przygotowana tak, aby systemy wyszukujące mogły ją znaleźć, zrozumieć i uznać za wartościowe źródło.
Sprawdź, czy:
Im więcej odpowiedzi „tak”, tym większa szansa, że informacje o Twojej firmie będą prawidłowo rozpoznawane przez nowoczesne wyszukiwarki.
Nie jest to jednak jednorazowe zadanie.
Widoczność buduje się stopniowo — poprzez spójną stronę, dobrą strukturę, aktualne informacje, wartościowe artykuły i prawdziwe dowody doświadczenia.
Niektórzy przewidywali, że ChatGPT sprawi, iż firmowe strony przestaną być potrzebne.
W rzeczywistości dzieje się coś odwrotnego.
System może udzielić odpowiedzi tylko na podstawie informacji, do których ma dostęp. Jeżeli firma nie posiada własnej, kompletnej i wiarygodnej strony, oddaje kontrolę nad swoim wizerunkiem przypadkowym katalogom, starym wpisom, nieaktualnym profilom i opiniom publikowanym przez inne osoby.
Własna witryna jest miejscem, w którym to Ty wyjaśniasz:
Dobra strona nie służy już wyłącznie osobom wpisującym nazwę firmy w Google.
Staje się uporządkowanym źródłem informacji dla wyszukiwarek, systemów AI, klientów, partnerów biznesowych i wszystkich osób, które chcą sprawdzić firmę przed wykonaniem telefonu.
W AB-Media projektujemy strony internetowe, które nie są jedynie ładną wizytówką.
Dbamy o:
Nie obiecujemy pierwszego miejsca w ChatGPT, ponieważ nikt uczciwy nie może tego zagwarantować.
Możemy jednak przygotować Twoją firmę tak, aby nie pozostawała niewidoczna w świecie, w którym klienci coraz częściej nie szukają już listy linków, lecz pytają sztuczną inteligencję:
„Kogo naprawdę warto wybrać?”
Zadzwoń: 533 210 500
Sprawdź: ab-media.pl